• Wpisów: 56
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:31
  • Licznik odwiedzin: 2 571 / 1767 dni
 
baad
 
Zdążyłyśmy się przebrać a Harry przyszedł ze swoją koleżanką . Znałam ją z dzieciństwa, to była Kinga. Przypatrywała mi się chwile, później podeszła i uścisnęła mnie .
J:Kinga , Tat tęskniłam .
K:Ja też .
H:TO wy się  znacie ?  .
J:Jasne.
Zdążyłyśmy trochę  pogadać, przedstawiłam Kindze Eleanor, Liam'a i Zayn'a. Usiedliśmy do stołu i zaczęliśmy jeść kolację. Podczas kolacji rozmawialiśmy o wszystkim, najpierw wspominałyśmy z Kingą naze poznanie, dzieciństwo . A później rozmawialiśmy sobie o wszystkim co nam się nawinęło .
J:Zostajesz u nas na noc ? .
K:Chętnie .
Ja już zjadłam kolację więc poszłam przygotować, jakąś piżamę Kindze. Ja sama poszłam już się umyć . Założyłam moją piżamę a wyglądała ona tak :
img.szafa.pl/(…)pizama-myszka-miki.jpgn…
Ubrana w piżamke poszłam usiąść do wszystkich, oglądali film. Przysiadłam się do nich.
J:Co oglądacie ? .
Z:Nie wiem , ale fajnie się zaczyna.
Wtuliłam się w Malika i oglądałam film. Wstałam szybko z kanapy i pobiegłam do kuchni, zrobiłam popcorn i przygotowałam dla wszystkich napoje. Podałam wszystko i usiadłam obok Zayn'a. Chłopak lekko musnął moje usta, i przytulił mnie . Dostałam sms-a od Jade . "Marta, prosze zadzwoń jak możesz.".
Nie czekając na nic wstałam z kanapy i wyszłąm do innego pokoju aby spokojnie porozmawiać z Jade .
Wybrałam jej numer i zadzwoniłam do niej .
Jade:Marta, jest u was Harry  ? .
J:Jest,
Jade:To dobrze.
J:Coś się stało  ? .
Jade:Bo widzisz, my się pokłóciliśmy  i wtedy Harry wyszedł i nie zadzwonił ani nic, nie napisał.
J:A wy jezcze jesteście razem ? .
Jade:Nie, Nie wiem
J:Chcesz z nim pogadać ? .
Jade:tak
Poszłam do pokoju po Hazze i dałam mu telefon.
Zostawiłam go samego żeby mógł spokojnie z nią porozmawiać.
Poszłam usiąść i czekałam aż Harry przyjdzie. Chciałam z nim pogadać . Przyszedł po jakoś10 minutach, nie zdążył usiąść, bo chwyciłam go za rękę i wzięłam do kuchni.
J:Harry ?  .
H:Wim, namieszałem
J:To ty jesteś z Jade czy nie ?  . A co  z Kingom ? .
H:Ja nie jestem z Jade . A Kingę znam już od dosyć dawna, ja ją naprawde lubie, znaczy się my nie jesteśmy razem ale Ja ją kocham .
W tym momencie ....

Nie możesz dodać komentarza.