• Wpisów: 56
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:31
  • Licznik odwiedzin: 2 571 / 1767 dni
 
baad
 
Zayn i Niall postanowili że nas odprowadzą, szłyśmy z naszymi walizkami a chłopcy nas prowadzili żebyśmy się nie zgubiły, nie szliśmy długo. Weszłyśmy do środka, powitał nas wysoki, przystojny i dobrze zbudowany mężczyzna. Przywitałyśmy się z nim, chłopcy dziwnie się na niego popatrzyli, może byli zazdrośni ? . Nie wiedziałyśmy, podeszłyśmy do chłopców złożyłyśmy na ich ustach soczystego całusa i pożegnałyśmy się z nimi. Chłopcy niechętnie wyszli, pokazano nam nasz pokój. Nie wiem czy było to można nazwać pokojem, była tam, duża kuchnia, łazienka i sypialnie. W sumie był to taki mały hotelik z uroczym ogródkiem. Zaczęłyśmy się rozpakowywać, musiałyśmy się  przyzwyczaić że będziemy we dwie, no i inni uczestnicy. W trakcie rozpakowywania zaczął dzwonić mój telefon, Zayn dzwonił. Odebrałam i usłyszałam zapłakanego chłopaka.
Powiedziałam żeby przyjechał, no i wziął ze sobą Niall'a żeby Natace nie było smutno. Powiedziałam jej że Zayn dzwonił i że zaraz tu będzie, dokończyłyśmy się pakować, walizki wsunęłyśmy pod nasze łóżka. Poszłyśmy do kuchni, coś przygotować. Przygotowałyśmy Gofry i soczek, położyłyśmy to na małym stoliczku i czekałyśmy na chłopców. Po około 20 minutach przyjechali, Zayn wbiegł do pokoju, uniósł mnie na ręcach i pocałował. Gdy odstawił mnie spowrotem na ziemię, zobaczyłam że Natalia i Naill, jedli. Chwyciłam więc Malika za rękę i wyszłam z nim na ogród, usiedliśmy na trawie pod drzewem. Chłopak objął mnie ramieniem i pocałował w policzek.
J:Zayn, czemu płakałeś  ?.
Z:Tęskniłem za tobą.
Przytuliłam chłopka , był taki kochany.
Z:I też no wiesz.. nie mogę cię samej zostawić z tym facetem, no wiesz.
Zaczęłam się śmiać . Mój kochany zazdrośnik. Usiadłam na kolanach chłopka i musnęłam lekko jego usta. Zaczęło się robić chłodno, chłopak złapał mnie na ręce i szedł ze mną w stronę naszego pokoju. Na schodach spotkaliśmy Simona.
S:No kogo ja tu widzę,
Zayn postawił mnie na ziemię. I chwile porozmawiał z Simonem.
S:Zayn, nie martw się jak będzie kręcić z jakimś chłopakiem powiem ci.
J:To nie będzie konieczne Simon.
S:Marta, ty i Natalia chce was widzieć jutro na próbie o 10, o idzie akurat wasz nauczyciel tańca. Naszym nauczycielem okazał się wysoki przystojniak który nas powitał. Przywitałam się z nim, Zayn nie chciał długo z nim rozmawiać, powiedział mu że musimy iść, chwycił mnie za rękę i zaciągnął do pokoju. Pokój Narty (Ja +Natalia ) Miał numer 69, i mieścił się na 2 piętrze. Byłam trochę zła na Malika, ale nie umiałam się na niego gniewać. Gdy weszliśmy do pokoju nikogo nie było, poszłam sprawdzić kuchnie, Niall i Natalia siedzieli w lodówce i szukali jedzenia, opróżnili całą lodówkę  w zaledwie pół godziny.
J:Natalia ! Niall ! . Won do sklepu po jedzenie.
Ni:Ale,
J:Żadnych ale, już do sklepu !
N:So Close .
Natalia spuściła głowę i wyszła razem z Niall'em do sklepu. A my z Malikiem usiedliśmy na moim łóżku i rozmawialiśmy.
Z:Moge ci coś pokazać ?  .
J:Pokazuj ! .
Chłopak zdjął koszulkę , miał tam nowy tatuaż, było tam narysowane serce i w środku napis "Marta♥"
Pocałowałam chłopaka.
J:Jesteś kochany ♥ . I jak wiesz nie mam żadnego tatuażu, ale chciała bym abyś poszedł ze mną do salonu, bo gdy będę miała pierwszy tatuaż chce abyś był przy mnie .
Chłopak oczywiście się zgodził, leżeliśy na moim łóżku, usłyszeliśmy że ktoś idzie po schodach. Usłyszeliśmy pukanie do pokoju, to był ....

Nie możesz dodać komentarza.