• Wpisów: 56
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:31
  • Licznik odwiedzin: 2 571 / 1767 dni
 
baad
 
Zeszłyśmy na dół i pobiegłyśmy na sale ćwiczeń, był tam Simon i nasz nauczyciel.
S:No, narezcie zeszłyście.
J:Musiałyśmy się  przygotować .
S:Okay, Okay. Przyjdę za godzinę zobaczyć jak wam idzie.
N:Okay.
J:Jestem Josh i będę was uczył tańca. No to na początek krótka rozgrzewka.
Josh pokazał nam kilka kroków na rozgrzewkę, po około 30 minutach usiadłam na ławce, tak strasznie mnie bolał brzuch, nie mogłam wstać. Czułam silne kopanie w brzuchu. Natalia chwyciła za telefon i zadzwoniła po pogotowie. Karetka przyjechała po jakoś 20 minutach. W tym czasie przybiegł Simon, a Natka zadzwoniła do Malika. Lekarze położyli mnie na noszach i wsadzili do karetki, Simon i Natka też wsiedli, nie chcieli mnie zostawiać. Karetka, jechała w miarę szybko. W szpitalu trafiłam do pustej sali, nie było tam innego pacjenta, byłam tylko Ja, no i oczywiście Natka i Simon, cały czas chodził wokół  łóżka i obwiniał siebie, że to jego wina. Próbowałam go uspokoić ale nie mogłam, ból mi strasznie przeszkadzał. Po kilku minutach pobytu na sali wszedł lekarz wraz z Malikiem .
Chłopak wypytywał się co się stało.
L:Proszę pani, to naprawde jest dziwne, ale pani zaraz urodzi. Nie wiemy czemu pani ma takie nienaturalne objawy. Prawdopodobnie dziecko nie może wyjść, musimy zabrać panią  na sale porodową . Przyszły dwie pielęgniarki które zabrały mnie na porodówkę. Lekarze musieli zrobić cesarskie cięcie. Zayn na tą  myśl się przeraził, zachowywał się trochę  jak dziecko, ale nie dziwiłam mu się. Okazało się że urodziłam chłopca i dziewczynkę, pielęgniarki zrobiły odpowiednie badania dzieciom a mnie zawieziono z powrotem na zwykłą salę.
Tego samego dnia po południu pielęgniarka przyniosła moje dzieciaczki. Na sali ze mną  cały czas był simon, Zayn i Natka. Dojechali także Liam, Niall, Louis i Eleanor. Ja trzymałam na ręcach dziewczynkę a Zayn, chciał potrzymać naszego synka. Dziewczynka na błagania Liam'a będzie miała na imię Danielle. A dla chłopca później wymyślimy. Natka chciała potrzymać małą Dan, dałam jej ją na ręce, Natalia podeszła z nią  do Niall'.
Ni:Niedługo też taką  będziemy mieli.
Powiedział Niall i pocałował Natalię .
Natka oddała mi moją córeczkę i poszła z Niall'em po coś do picia.
Zayn cały czas z zafascynowaniem patrzył raz na dzieci, a raz na mnie, nie wytrzymał już, nachylił się i namiętnie mnie pocałował. Oczywiście odwzajemniłam pocałunek. Natalia i Naill wrócili z piciem, lekarz pozwolił mi się napić ale mogłam tylko soczek, szybko go wypiłam.
Wtedy do sali wbiegł ...

Nie możesz dodać komentarza.